czwartek, 10 marca 2016

Rozdział 7

  Zapomniałam o spotkaniu z Joem. Przypomniała mi Olivia gdy tylko wróciłam do domu. Napisałam do niego że się spóźnię i jak najszybciej zabrałam swoją deskę i pojechałam. 
  Okazało się że nie chciał nic ważnego. Pod koniec dostałam SMSa o treści:
              ,, Przyjdź do domu jak najszybciej
                                                           Olivia''

  Trochę się przestraszyłam i jak najszybciej byłam w domu. Katy i ja miałyśmy usiąść na kanapie a reszta miała nam coś do powiedzenia. Zaczęła Olivia:
  - Nie wiem jak wam to powiedzieć, ale przeprowadzamy się do Polski!!
  - My? Ja na pewno nie! Ja tu zostaje! - powiedziałam zaskoczona 

  - Ja też nie chce się wyprowadzać z tond! - wsparła mnie Katy
  - Okey to wy sobie zostaniecie a my pojedziemy - stwierdziła Lara
  - Dokładnie - potwierdziła Olivia 
  Jak powiedziały tak się stało. Oni całą paczką polecieli sobie do polski a Katy i ja zostałyśmy. Na początku nie wiedziałyśmy jak to teraz będzie, ale wyszło całkiem spoko. Nie jest tak  źle, zrobiłyśmy mały remont w którym pomogli nam Nick z Chrisem.
  Katy od teraz chodzi z Nickiem a to wszystko dzięki mnie :) żartuje, tylko im trochę pomogłam.
  Po skończonej pracy postanowiliśmy obejrzeć jakiś dobry film.  Obejrzeliśmy najpierw ,,Niezgodną'' później tak się wkręciliśmy że obejrzeliśmy 2 część ,,Zbuntowana'' a jutro idziemy na maraton całej trylogii. Czyli zobaczymy premierowo ,,Wierną''. Nie możemy się doczekać :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz