Czwartek już jutro ta niespodzianka. Nie możemy się doczekać.
I do szkoły na 9.00. Po lekcjach mamy zamiar pójść do kina, tylko nie wiemy czy nam to się uda.
Na przerwie zadzwonił do mnie mój najlepszy przyjaciel Joe, powiedział, że jest w Hollywood i chciałby się ze mną spotkać. Zapytałam się czy może w sobotę, odpowiedział, że tak i umówiliśmy się w skateparku niedaleko. Opowiedziałam wszystko na szybko Katy. Zapytała się mnie kim jest Joe. Zapomniałam, że o Joe wie tylko Olivia. Opowiedziałam jej tak:
- Joe to taki mój najlepszy przyjaciel. Znamy się od zawsze. Nasze mamy chodziły razem do szkoły (były najlepszymi przyjaciółkami), a nasi ojcowie razem pracowali. On jest starszy. Wychowywaliśmy się w tym samym miejscu. Mieszkaliśmy w bliźniaku, dzielił nas tylko mały plotek. On traktuje mnie jak młodszą siostrzyczkę, a ja jego jak starszego brata. Nie widzieliśmy się już kilka lat, bo kiedy jego matka zmarła on wraz z ojcem wyjechali do Kanady. I od tamtej pory nasz kontakt się urwał. - Nie powiedziałam jej wszystkiego, bo wiedziałam że i tak nie zrozumie.
Po szkole nie poszłyśmy do kina tylko na rolki. Było fajnie. Wieczorem chciałam porozmawiać z Olivią o tym, że Joe przyjechał.
Siedziałyśmy wszystkie razem z Marco i Mario w salonie i gadaliśmy.
- Hej, Olivia możemy pogadać?
- Jasne, a o czym?
- W cztery oczy. - I poszłyśmy do kuchni.
- Co jest takiego ważnego że nie mogłyśmy pogadać przy wszystkich?
Wzięłam głęboki oddech, nie wiedziałam jak zacząć.
- No więc pamiętasz kilka lat temu poznałam Cię z moim przyjacielem. Pamiętasz Joe?
- No coś kojarzę... To ten co wyjechał do Kanady? I przez którego tak płakałaś i nie spałaś po nocach?
- Tak. Więc zadzwonił do mnie na przerwie i powiedział, że jest w Hollywood i chce się spotkać.
- I co mu powiedziałaś? Nie mów że się zgodziłaś. W ogóle skąd miał Twój numer?
- Nie wiem skąd. Zgodziłam się. I pytanie czy mogłabyś ze mną pójść na to spotkanie z nim? Nie chce być tam sama z nim.
- Oczywiście pójdę tam z Tobą. A gdzie i kiedy?
- W sobotę w skateparku.
- Okey to w sobotę idziemy do skateparku.
- Tylko proszę mogłabyś nic nie mówić dziewczynom o tym? Nie chce się wszystkim z tego tłumaczyć.
- Spoko. Rozumiem Cię. Ja na Twoim miejscu zrobiłabym to samo. - Uśmiechnęła się do mnie pocieszająco po czym mnie przytuliła i wróciłyśmy do przyjaciół.
Joe 20 lat. Pochodzi z Londynu w Wielkiej Brytanii. Uwielbia jeździć na BMX i deskorolce. Jest/był najlepszym przyjacielem Zoe.
środa, 27 sierpnia 2014
czwartek, 17 kwietnia 2014
Rozdział 2.
Jest wtorek, już tak blisko do piątku. Dziś musimy iść do szkoły. :( Ale jest plus. Spotkamy się z chłopakami.
U Lary w szkole jest jakiś apel powitalny i jakieś przedstawienie, a później idą do domu. U Olivii grają starsze klasy mecz i resztę klas zwolnią do domu wcześniej. A u mnie i Katy są normalnie lekcje, na szczęście tylko 6. Lara wraca o około 11, Olivia o około 12, a my o około 14.
Dziś w szkole było małe zapoznawanie się (u Olivii i Lary także). Każdy musiał się przedstawić i powiedzieć coś o sobie. Olivia powiedziała tak: Mam ma imię Olivia. Pochodzę z Niemiec. Mam 18 lat. Marzę by grać w BVB. Lara tak: Mam na imię Lara. Mam 18 lat. Pochodzę z Włoch. Marzę by cały świat kupował moje ubrania. Katy tak: Mam na imię Katy. Mam 18 lat. Pochodzę z Francji. Marzę by zostać piosenkarką. A ja tak: Mam na imię Zoe. Mam 18 lat. Pochodzę z Wielkiej Brytanii. Marzę by zostać tancerką.
Nauczyciele nas rozdzielili. U Olivii w klasie każdy siedział sam. Wychowawca Lary kazał jej usiąść z Diego. Katy musiała usiąść z Nickiem a ja z Chrisem.
Na przerwie:
-Zoe! - zawołał Chris - Poczekaj. - podbiegł do mnie i zaczęliśmy gadać.
- Cześć mam na imię Chris.
- Cześć jestem Zoe - odpowiedziałam z małym uśmiechem na twarzy.
- Wiesz gdzie jest wszytko?
- Jeszcze nie, a ty?
- Ja wiem. Wcześniej chodził tutaj mój starszy brat, i pokazał mi wszystkie zakątki tej szkoły. Jak chcesz to mogę Cię oprowadzić.
- Tak. Jeżeli nie będzie to problem.
- Spoko.
I akurat w tym momencie zadzwonił dzwonek. Musieliśmy iść do klasy. Katy i Nick też podobno zaczęli gadać ze sobą. Minęła lekcja śpiewu. Pani która ją prowadziła ma na imię Carly. Poprosiła by Katy wyszła na środek i coś zaśpiewała. Wyszło jej to pięknie. Następna lekcja techno-teatr którą prowadzi pani Sam. Będziemy się tam uczyć o światłach, kurtynie i innych przyrządach potrzebnych w robieniu przedstawienia.
Na następnej przerwie Chris wraz Nickiem oprowadzali nas po szkole. Było śmiesznie.
Dziewczyny są już w domu. My mamy ostatnią lekcje, taniec. Cieszę się, Katy trochę mniej ale też.
Po lekcji podbiegli do nas Nick z Chrisem i poprosili nas o nasze numery telefonu.
Wróciłyśmy do domu. Olivi nie było poszła na trening. Lara siedziała sama w domu. Opowiedziałyśmy jej o wszystkim i nagle Nick zadzwonił do Katy. Zapytał się jej czy nie chciałaby wyskoczyć z nim na miasto. Katy zgodziła się i od razu wyszła.
- I co Lara... Gadałaś już z Diego? - zapytałam zaciekawiona.
- No można tak powiedzieć ... - odpowiedziała nieśmiało z zawstydzoną twarzą.
- To znaczy.? - byłam coraz bardziej zaciekawiona.
- A Tobie jak poszło z Chrisem? - odpowiedziała starając się zmienić temat.
- Zapytałam pierwsza!
- No dobra. To wyglądało tak że pani kazała mi z nim usiąść. Ja usiadłam i zapytał się mnie jak mam na imię odpowiedziałam ale później się oboje zawstydziliśmy i nie odzywaliśmy się do siebie.
- Ale fajna rozmowa.
- No dobra nie ważne. A Tobie jak poszło z Chrisem? - powtórzyła pytanie zaciekawiona.
- A dobrze... - odpowiedziałam trochę tajemniczo.
- To znaczy? Gadaliście już ze sobą?
- No. Podbiegł do mnie na przerwie i zapytał się mnie czy wiem gdzie są już wszystkie sale. A później on z Nickiem oprowadzili nas po szkole i wymieniliśmy się numerami.
- WoW! Niezła jesteś. A wiesz jakie ma zainteresowania?
- Powiedział mi że lubi jeździć na desce.
- A ty co na to?
- A ja na to że lubię jeździć na BMX.
- Oooo... Jakie to romantyczne.
Później przyszła Olivia a z nią Marco i Mario. Wszyscy wracali z treningów. Katy przyszła gdzieś tak o 17. Później chłopaki poszli my jeszcze gadałyśmy chwilę i poszłyśmy spać.
U Lary w szkole jest jakiś apel powitalny i jakieś przedstawienie, a później idą do domu. U Olivii grają starsze klasy mecz i resztę klas zwolnią do domu wcześniej. A u mnie i Katy są normalnie lekcje, na szczęście tylko 6. Lara wraca o około 11, Olivia o około 12, a my o około 14.
Dziś w szkole było małe zapoznawanie się (u Olivii i Lary także). Każdy musiał się przedstawić i powiedzieć coś o sobie. Olivia powiedziała tak: Mam ma imię Olivia. Pochodzę z Niemiec. Mam 18 lat. Marzę by grać w BVB. Lara tak: Mam na imię Lara. Mam 18 lat. Pochodzę z Włoch. Marzę by cały świat kupował moje ubrania. Katy tak: Mam na imię Katy. Mam 18 lat. Pochodzę z Francji. Marzę by zostać piosenkarką. A ja tak: Mam na imię Zoe. Mam 18 lat. Pochodzę z Wielkiej Brytanii. Marzę by zostać tancerką.
Nauczyciele nas rozdzielili. U Olivii w klasie każdy siedział sam. Wychowawca Lary kazał jej usiąść z Diego. Katy musiała usiąść z Nickiem a ja z Chrisem.
Na przerwie:
-Zoe! - zawołał Chris - Poczekaj. - podbiegł do mnie i zaczęliśmy gadać.
- Cześć mam na imię Chris.
- Cześć jestem Zoe - odpowiedziałam z małym uśmiechem na twarzy.
- Wiesz gdzie jest wszytko?
- Jeszcze nie, a ty?
- Ja wiem. Wcześniej chodził tutaj mój starszy brat, i pokazał mi wszystkie zakątki tej szkoły. Jak chcesz to mogę Cię oprowadzić.
- Tak. Jeżeli nie będzie to problem.
- Spoko.
I akurat w tym momencie zadzwonił dzwonek. Musieliśmy iść do klasy. Katy i Nick też podobno zaczęli gadać ze sobą. Minęła lekcja śpiewu. Pani która ją prowadziła ma na imię Carly. Poprosiła by Katy wyszła na środek i coś zaśpiewała. Wyszło jej to pięknie. Następna lekcja techno-teatr którą prowadzi pani Sam. Będziemy się tam uczyć o światłach, kurtynie i innych przyrządach potrzebnych w robieniu przedstawienia.
Na następnej przerwie Chris wraz Nickiem oprowadzali nas po szkole. Było śmiesznie.
Dziewczyny są już w domu. My mamy ostatnią lekcje, taniec. Cieszę się, Katy trochę mniej ale też.
Po lekcji podbiegli do nas Nick z Chrisem i poprosili nas o nasze numery telefonu.
Wróciłyśmy do domu. Olivi nie było poszła na trening. Lara siedziała sama w domu. Opowiedziałyśmy jej o wszystkim i nagle Nick zadzwonił do Katy. Zapytał się jej czy nie chciałaby wyskoczyć z nim na miasto. Katy zgodziła się i od razu wyszła.
- I co Lara... Gadałaś już z Diego? - zapytałam zaciekawiona.
- No można tak powiedzieć ... - odpowiedziała nieśmiało z zawstydzoną twarzą.
- To znaczy.? - byłam coraz bardziej zaciekawiona.
- A Tobie jak poszło z Chrisem? - odpowiedziała starając się zmienić temat.
- Zapytałam pierwsza!
- No dobra. To wyglądało tak że pani kazała mi z nim usiąść. Ja usiadłam i zapytał się mnie jak mam na imię odpowiedziałam ale później się oboje zawstydziliśmy i nie odzywaliśmy się do siebie.
- Ale fajna rozmowa.
- No dobra nie ważne. A Tobie jak poszło z Chrisem? - powtórzyła pytanie zaciekawiona.
- A dobrze... - odpowiedziałam trochę tajemniczo.
- To znaczy? Gadaliście już ze sobą?
- No. Podbiegł do mnie na przerwie i zapytał się mnie czy wiem gdzie są już wszystkie sale. A później on z Nickiem oprowadzili nas po szkole i wymieniliśmy się numerami.
- WoW! Niezła jesteś. A wiesz jakie ma zainteresowania?
- Powiedział mi że lubi jeździć na desce.
- A ty co na to?
- A ja na to że lubię jeździć na BMX.
- Oooo... Jakie to romantyczne.
Później przyszła Olivia a z nią Marco i Mario. Wszyscy wracali z treningów. Katy przyszła gdzieś tak o 17. Później chłopaki poszli my jeszcze gadałyśmy chwilę i poszłyśmy spać.
Pani Carly 25 lat. Nauczycielka śpiewu i tańca. Pochodzi z U.S.A.
Pani Sam 26 lat. Nauczycielka aktorstwa i techno-teatru. Pochodzi z U.S.A.
niedziela, 13 kwietnia 2014
Rozdział 1.
Siemka, opowiem Wam o moim życiu, przyjaciołach, miłostkach i wielu innych rzeczach. Może to się Wam wydawać dziwne, ale trudno. Mieszkam wraz z dziewczynami w jednym domu, a obok nas mieszka Marco z Mario. Wszyscy mieszkamy w U.S.A w Holywood.
Olivia chodzi codziennie do szkoły piłkarskiej a później na treningi. Lara chodzi do zwykłej szkoły, ale ma później zajęcia z mody na których robi różne projekty a później je szyje. Ja z Katy chodzimy do szkoły muzyczno-aktorskiej, ja później chodzę na zajęcia z tańca, za to Katy chodzi na lekcje gry na pianinie.
Jest nowy rok szkolny i zapoznajemy się z klasami. Wszystkie klasy są super. Pierwsze lekcje minęły bardzo szybko (co jest plusem). Wszystkie wracamy mniej więcej w tych samych godzinach (drugi plus).
W klasie mojej i Katy było takich dwóch chłopaków którzy wpadli nam w oko, mi się spodobał Chris a Katy Nick. Obydwaj pochodzą (podobno) ze Stanów Zjednoczonych. U Lary w klasie też jest jakiś przystojniak, ma na imię Diego i pochodzi (tak jak ona) z Włoch.
Jutro wtorek z dziewczynami nie możemy się doczekać piątku, bo Marco z Mario mają dla nas jakąś niespodziankę.
Olivia chodzi codziennie do szkoły piłkarskiej a później na treningi. Lara chodzi do zwykłej szkoły, ale ma później zajęcia z mody na których robi różne projekty a później je szyje. Ja z Katy chodzimy do szkoły muzyczno-aktorskiej, ja później chodzę na zajęcia z tańca, za to Katy chodzi na lekcje gry na pianinie.
Jest nowy rok szkolny i zapoznajemy się z klasami. Wszystkie klasy są super. Pierwsze lekcje minęły bardzo szybko (co jest plusem). Wszystkie wracamy mniej więcej w tych samych godzinach (drugi plus).
W klasie mojej i Katy było takich dwóch chłopaków którzy wpadli nam w oko, mi się spodobał Chris a Katy Nick. Obydwaj pochodzą (podobno) ze Stanów Zjednoczonych. U Lary w klasie też jest jakiś przystojniak, ma na imię Diego i pochodzi (tak jak ona) z Włoch.
Jutro wtorek z dziewczynami nie możemy się doczekać piątku, bo Marco z Mario mają dla nas jakąś niespodziankę.
Chris (po lewej) 19 lat. Pochodzi z U.S.A. Chodzi do klasy wraz z Katy, Zoe i Nickiem. Jest najlepszym przyjacielem Nicka, znają się od malucha. Zakochał się w Zoe od kiedy tylko weszła do klasy.'
Nick (po prawej) 19 lat. Pochodzi z U.S.A. Chodzi do klasy wraz z Chrisem, Zoe i Katy. Jest najlepszym przyjacielem Chrisa. Zakochał się w Katy gdy tylko ją zobaczył.
Diego 19 lat. Pochodzi z Włoch. Chodzi do klasy z Larą. Zakochał się w niej już na pierwszej lekcji.poniedziałek, 7 kwietnia 2014
Bohaterowie
Cześć! Krótkie podsumowanie postaci.
Mam na imię Zoe 18 lat. Pochodzę z Londynu w Wielkiej Brytanii. Moim zainteresowaniem jest taniec i śpiew. Marzę by chodzić do szkoły muzycznej. Moimi najlepszymi przyjaciółkami są Katy, Olivia i Lara, natomiast przyjacielami są Marco i Mario (zdjęcia poniżej). Nie mam jeszcze chłopaka, czekam na tego jedynego.Olivia 18 lat. Pochodzi z Karshlue z Niemiec. Kocha grać w piłkę nożną. Marzy by dostać się do BVB. Najlepszymi przyjaciółkami są Katy, Zoe i Lara, a przyjacielem Mario. Jej chłopakiem jest Marco.
Katy 18 lat. Pochodzi z Paryża we Francji, (mówi po angielsku lecz z małym Francuskim akcentem). Kocha śpiewać i grać na pianinie. Marzy by pójść wraz z Zoe do szkoły muzycznej. Jej przyjaciółmi są Zoe, Olivia, Lara, Marco i Mario. Nie ma jeszcze chłopaka, ale szuka niecierpliwie.
Marco 24 lat. Pochodzi z Niemiec. Gra w BVB. Przyjaciele to Lara, Katy, Zoe i Marco. Jego dziewczyna to Olivia.
Zdjęcia i opisy do nowych postaci dojdą na końcu rozdziałów w których występują.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









