czwartek, 17 kwietnia 2014

Rozdział 2.

  Jest wtorek, już tak blisko do piątku. Dziś musimy iść do szkoły. :( Ale jest plus. Spotkamy się z chłopakami.
  U Lary w szkole jest jakiś apel powitalny i jakieś przedstawienie, a później idą do domu. U Olivii grają starsze klasy mecz i resztę klas zwolnią do domu wcześniej. A u mnie i Katy są normalnie lekcje, na szczęście tylko 6.  Lara wraca o około 11, Olivia o około 12, a my o około 14.
  Dziś w szkole było małe zapoznawanie się (u Olivii i Lary także). Każdy musiał się przedstawić i powiedzieć coś o sobie. Olivia powiedziała tak: Mam ma imię Olivia. Pochodzę z Niemiec. Mam 18 lat. Marzę by grać w BVB.  Lara tak: Mam na imię Lara. Mam 18 lat. Pochodzę z Włoch. Marzę by cały świat kupował moje ubrania.  Katy tak: Mam na imię Katy. Mam 18 lat. Pochodzę z Francji. Marzę by zostać piosenkarką.  A ja tak: Mam na imię Zoe. Mam 18 lat. Pochodzę z Wielkiej Brytanii. Marzę by zostać tancerką.
 
Nauczyciele nas rozdzielili. U Olivii w klasie każdy siedział sam. Wychowawca Lary kazał jej usiąść z Diego. Katy musiała usiąść z Nickiem a ja z Chrisem. 
  Na przerwie:
 -Zoe! - zawołał Chris - Poczekaj. - podbiegł do mnie i zaczęliśmy gadać.
 - Cześć mam na imię Chris.
 - Cześć jestem Zoe - odpowiedziałam z małym uśmiechem na twarzy.
 - Wiesz gdzie jest wszytko?
 - Jeszcze nie, a ty?
 - Ja wiem. Wcześniej chodził tutaj mój starszy brat, i pokazał mi wszystkie zakątki tej szkoły. Jak chcesz to mogę Cię oprowadzić.
 - Tak. Jeżeli nie będzie to problem.

 - Spoko.
  I akurat w tym momencie zadzwonił dzwonek. Musieliśmy iść do klasy. Katy i Nick też podobno zaczęli gadać ze sobą. Minęła lekcja śpiewu. Pani która ją prowadziła ma na imię Carly. Poprosiła by Katy wyszła na środek i coś zaśpiewała. Wyszło jej to pięknie. Następna lekcja techno-teatr którą prowadzi pani Sam. Będziemy się tam uczyć o światłach, kurtynie i innych przyrządach potrzebnych w robieniu przedstawienia.
  Na następnej przerwie Chris wraz Nickiem oprowadzali nas po szkole. Było śmiesznie.

  Dziewczyny są już w domu. My mamy ostatnią lekcje, taniec. Cieszę się, Katy trochę mniej ale też.
  Po lekcji podbiegli do nas Nick z Chrisem i poprosili nas o nasze numery telefonu.
  Wróciłyśmy do domu. Olivi nie było poszła na trening. Lara siedziała sama w domu. Opowiedziałyśmy jej o wszystkim i nagle Nick zadzwonił do Katy. Zapytał się jej czy nie chciałaby wyskoczyć z nim na miasto. Katy zgodziła się i od razu wyszła. 
 - I co Lara... Gadałaś już z Diego? - zapytałam zaciekawiona.
 - No można tak powiedzieć ... - odpowiedziała nieśmiało z zawstydzoną twarzą.
 -  To znaczy.? - byłam coraz bardziej zaciekawiona.
 - A Tobie jak poszło z Chrisem? - odpowiedziała starając się zmienić temat.
 - Zapytałam pierwsza!
 - No dobra. To wyglądało tak że pani kazała mi z nim usiąść. Ja usiadłam i zapytał się mnie jak mam na imię odpowiedziałam ale później się oboje zawstydziliśmy i nie odzywaliśmy się do siebie. 
 - Ale fajna rozmowa.
 - No dobra nie ważne. A Tobie jak poszło z Chrisem? - powtórzyła pytanie zaciekawiona.
 - A dobrze... - odpowiedziałam trochę tajemniczo.
 - To znaczy? Gadaliście już ze sobą?
 - No. Podbiegł do mnie na przerwie i zapytał się mnie czy wiem gdzie są już wszystkie sale. A później on z Nickiem oprowadzili nas po szkole i wymieniliśmy się numerami.
 - WoW! Niezła jesteś. A wiesz jakie ma zainteresowania?
 - Powiedział mi że lubi jeździć na desce. 
 - A ty co na to?
 - A ja na to że lubię jeździć na BMX.
 - Oooo... Jakie to romantyczne.
   Później przyszła Olivia a z nią Marco i Mario. Wszyscy wracali z treningów. Katy przyszła gdzieś tak o 17. Później chłopaki poszli my jeszcze gadałyśmy chwilę i poszłyśmy spać.
 

 
Pani Carly 25 lat. Nauczycielka śpiewu i tańca. Pochodzi z U.S.A.
Pani Sam 26 lat. Nauczycielka aktorstwa i techno-teatru. Pochodzi z U.S.A.

2 komentarze:

  1. Fajny!!! Pisz szybko następny, bo nie wytrzymam! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nominowałam cię do Liebster Award ;)
      Więcej informacji http://echteliebe1909borussia.blogspot.com/

      Usuń